Dacia Spring za 20 000€ kontra Porsche Taycan za 150 000€. Dawid kontra Goliat. 30 kW kontra 270 kW ładowania. Przetestowaliśmy oba w naszej symulacji Monachium-Berlin.
Zawodnicy
Dacia Spring Electric (20 000€)
- Bateria: 26,8 kWh
- Zasięg: ~180 km (rzeczywisty)
- Maks. ładowanie DC: 30 kW
- Prędkość maks.: 125 km/h
Porsche Taycan (150 000€)
- Bateria: 93,4 kWh
- Zasięg: ~400 km (rzeczywisty)
- Maks. ładowanie DC: 270 kW
- Prędkość maks.: 230 km/h
Trasa: Monachium → Berlin (585 km)
Słynna niemiecka autostrada bez ograniczeń prędkości - ostateczny test dla każdego EV.
Wyniki
Porsche Taycan
- Całkowity czas: 5h 12min
- Przystanki ładowania: 1
- Czas ładowania: 22 minuty
- Średnia prędkość: 112 km/h
Dacia Spring
- Całkowity czas: 9h 45min
- Przystanki ładowania: 5
- Czas ładowania: 3h 20min
- Średnia prędkość: 60 km/h
Werdykt
Taycan przyjeżdża 4,5 godziny wcześniej. Ale tu robi się ciekawie:
Jeśli cenisz swój czas na 30€/godzinę, te 4,5 godziny są warte 135€. Przy 1000 takich podróży "zaoszczędzisz" 135 000€ czasu - prawie dokładnie różnica w cenie między autami!
Oczywiście nikt nie jeździ Monachium-Berlin 1000 razy. Na okazjonalne długie podróże Spring cię dowiezie - tylko z większą ilością przerw na kawę.
Prawdziwa nauka
Prędkość ładowania ma ogromne znaczenie dla częstych podróżników na długich dystansach. Ale do codziennych dojazdów i okazjonalnych wycieczek? Budżetowy EV sprawdza się świetnie. Pytanie nie brzmi, czy szybkie ładowanie jest lepsze - oczywiście, że jest. Pytanie brzmi, czy jest warte 130 000€ więcej.